niedziela, 14 grudnia 2014

Wprowadzenie.


W odległych czasach, w sytuacji zaawansowanej konwersacji towarzyskiej... Nieosiągalny dla mnie intelektualnie ON, zwrócił się do mnie w tych oto mistycznych słowach: 
- "Wyjechać gdzieś na wakacje? Tyle pieniędzy? I po co? Żeby zobaczyć coś co mogę zobaczyć w internecie? Nie, nie! Wolę kupić nowe gry, meble 
do mieszkania, komputer, telewizorek". 
Nie odezwałem się już więcej do NIEGO, olewając dalszą dyskusję z NIM przeszedłem do bujania w chmurach z osobnikiem NIĄ, która to miała mi do opowiedzenia fascynującą historię o magicznej Florencji.
I tak oto wspominam pierwsze momenty mojej fascynacji światem nie kończącym się na Polskich przygodach. Momenty, sytuacje, wrażenia, doświadczenia, cudne i niezapomniane widoki, o których chciałbym i z wielką radością wam opowiem i które wam pokażę.

5 komentarzy :

  1. Interesujące wprowadzenie :) Ciekawa jestem kim był ON.. to smutne, że istnieją ludzie w takim stopniu ograniczeni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio wpadł mi w ucho ten utwór - https://www.youtube.com/watch?v=ip-3q6TXy1w
    Refren skojarzył mi się z tym wpisem, a szczególnie słowa: "Jednym wystarcza to co jest, a drudzy są odkrywcami.." :) Mam nadzieję, że się spodoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Widzę, że nawet przy próbie skopiowania linka z komentarza, pojawia się jakże interesujący dźwięk (BTW bardzo mi się podoba :P) W takim razie zamieszczam nazwę i wykonawcę: Zeus - Tony Halik ;)

      Usuń
    2. Najpierw spróbowałem skopiować link... nie udało się, co już wiemy, więc spróbowałem skopiować nazwę i wykonawcę. Czy można myśleć wolniej niż ja? :P
      Do rzeczy: idealnie pasuje! idealnie pasują zacytowane przez Ciebie słowa!
      I tak podoba się - nawet bardzo.
      Fajnie, że chciało Ci się skierować moje ucho na tą muzykę. :))

      Usuń