wtorek, 24 lutego 2015

DUJČEVA DOMAČIJA - wypoczynek w strefie zmęczenia


Świetnie trafić w takie miejsce.
Podróż nabiera rumieńców.

Kilka chwil zajmują przemyślenia...
Czy oni mnie tu zabiją?
Przenocuję i pojadę dalej, czy może to już ostatnie miejsce, które zobaczę w życiu?
Przynajmniej jest ładne...

Opis


Nadchodzi wieczór i już wiesz, że nie zdążysz dotrzeć tam na godzinę, na którą się zapowiedziałeś.
Coraz ciemniej...
Zapada zmrok.
Całe szczęście jesteś już blisko.
Zjeżdżasz z szerokiej, dwupasmowej drogi na mniejszą... a z niej na jeszcze mniejszą... a później wjeżdżasz w ciemny Słoweński las...
Reflektory samochodu jakoś dają radę, ale tam gdzie nie dosięgają nie widzisz zupełnie nic prócz czerni.
I zaczynasz się zastanawiać: czy ta nawigacja to jest sprawna?
Wyjeżdżasz z lasu i zanim zdążysz pomyśleć, że jest dobrze, orientujesz się w sytuacji... droga prowadzi między polami... łąkami... no ale gdzie jest cywilizacja?
Wytrwale jedziesz dalej i oto jest... wioska.
Przeciskasz się pomiędzy domkami i wreszcie jesteś na miejscu.

Parkujesz i podchodzi do Ciebie staruszka, z miną, po której nie wiesz czego się spodziewać...
Oglądasz przecież horrory, więc wiesz co mam na myśli.
Na szczęście mówi po angielsku i daje Ci kilka wskazówek co i jak powinieneś zrobić.
Gdzie przestawić auto... i tak dalej.
Dodaje, że czekała na Ciebie i myślała, że już nie przyjedziesz, bo miałeś być o 16, a jest 22.
Udaje się z Tobą do pokoju i pokazuje Ci co i jak.
Zamawiasz u niej dzban soku, palisz papierosa i idziesz spać.

Wstajesz rano i wreszcie możesz się rozejrzeć po okolicy i dowiedzieć się gdzie właściwie jesteś.
I okazuje się, że jest pięknie!
Sama zieleń i sielanka.

Idziesz na śniadanie i witasz się z Panią, którą poznałeś dzień wcześniej, a która wstała dużo wcześniej niż Ty, chociaż zbytnio się nie ociągałeś.
Dostajesz jakieś tam (bez rewelacji) śniadanie i wspomniane już w poście Bled vs. Skoflje - czyli Slowenska dzicz informacje na temat Jaskiń Szkocjańskich.

Zwiedzasz je, a wieczorem wracasz na agroturystyczną farmę i w, nazwijmy to, ogrodzie możesz zamówić sobie piwo i wypić je w towarzystwie innych sympatycznych bywalców tego urokliwego miejsca.

Widok na dobytek z miejsca, w którym wypijasz wieczorne piwo

Wniosek:

Sympatyczna właścicielka, która zaharowuje się do upadłego na wszystkie możliwe zmiany oraz obcowanie z przyrodą na każdym kroku sprawią, że nigdy już nie zapomnisz o tym miejscu.
A gdy napatrzysz się na starszą kobietę, która tak tyra i tyra... nigdy więcej nie będziesz miał/miała prawa narzekać na swoje obowiązki.

Zalety i Wady


Plusy farmy:
  • w urokliwym miejscu
  • właścicielka zawsze skłonna do pomocy i umilania Twojego pobytu
  • oderwanie od rzeczywistości murowane
Minusy farmy:
  • jeżeli masz słabe nerwy i przeszkadza Ci, że śniadanie przynosi Ci ciągle dysząca kobieta, oznacza to, że farma ma minus (no ale może nie przesadzaj)
  • jeżeli nie chcecie odrywać się od rzeczywistości i pobyć w odosobnieniu - w okolicy nie ma zbyt wielu rozrywek
  • W miejscach, w których starsza kobieta nie jest w stanie dokładnie posprzątać jest nieco brudno

Uwagi


Starajcie się dotrzeć przed zmrokiem... bo te drogi i te lasy...

Czy to miejsce warte uwagi?


Jeśli wybieracie się na góra trzy noce - macie zielone światło. 
Stanowczo tak!

Adres


Škoflje 33, 6217 Vremski Britof - Škoflje

Strona internetowa farmy:


DUJČEVA DOMAČIJA

Fotorelacja


Korytarz
Pokój
Wystrój pokoju
Wystrój pokoju
Łazienka
Łazienka

2 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. O! Ktoś odnalazł opcję wpisywania nazwy w komentarzach! :p Dzięki za miłe słowa Michale. :p

      Usuń